Kibice Widzewa Łódź chcą być w siódmym niebie Kibice Widzewa Łódź chcą być w siódmym niebie

Kibice Widzewa Łódź chcą być w siódmym niebie (© Fot. Krzysztof Szymczak)

Widzewiacy wygrali w tym sezonie pięć meczów, z czego cztery na swoim boisku. Trzy spotkania zremisowali i z dorobkiem 18 punktów zajmują drugie miejsce w tabeli II ligi. Liderem jest Olimpia Grudziądz. Spadkowicz z I ligi ma punkt więcej.

W najbliższa sobotę na stadion przy Piłsudskiego 138 zawitają Błękitni Stargard (19.10). Goście, prowadzeni od niedawna przez znakomitego niegdyś piłkarza Adama Topolskiego są jedynie solidnym drugoligowcem. W ośmiu meczach zgromadzili 11 punktów. Na obiektach rywali dwa mecze wygrali i dwa przegrali. Nie zanotowali za to remisu. Goście to zespół bez drugoligowych gwiazdek. Ikoną Błękitnych jest natomiastPatryk Baranowski. To piłkarz, który w roku 2015 wywalczył z Błękitnymi półfinał Pucharu Polski.Do dziś to największy sukces tego klubu. Gra tam także Japończyk Junpei Shimmura, który ma za sobą występy także w Paragwaju i na Łotwie.
Widzew jest w gazie, co pokazał zwycięski mecz z Górnikiem Łęczna (3:0). To podopieczni Radosława Mroczkowskiego są faworytem sobotniego spotkania. Szkoleniowiec łodzian ma też komfort przy ustalaniu kadry na sobotnie spotkanie. To dlatego, że ma do dyspozycji wszystkich najlepszych piłkarzy, w tym także kadrowicza Litwy Simonasa Pauliusa, który dostał powołanie na dwa mecze Ligi Narodów, lecz nie pojawił się na boisku nawet minuty. Widzewiacy mogą, jak zwykle, liczyć na gorący doping swoich kibiców. Tych na trybunach zasiąść ma około 17 tysięcy.

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!