Tari Bari Bistro. Nowa restauracja w OFF Piotrkowska

W OFF Piotrkowska, obok Mebloteki Yellow i sklepu Pan Tu Nie Stał, otwiera się w czwartek (18 października) nowy lokal gastronomiczny Tari Bari Bistro. To kolejna inicjatywa, która znalazła swoje miejsce w dawnej fabryce Franciszka Ramischa przy Piotrkowskiej 138/140.
 Konrad Ciężki

Lokal prowadzi troje młodych ludzi, którzy przyjechali do Łodzi na studia i do pracy. Miasto ich urzekło na tyle, że zdecydowali się tu otworzyć własny biznes.

Nazwa lokalu pochodzi od paryskiej knajpy Tari Bari, która pojawia się w opowiadaniu Josepha Rotha „Legenda o świętym pijaku”. Bohaterowie przesiadywali tam, pili, jedli, rozmawiał z ludźmi i spali. Tari Bari to również kolokwialnie w języku rosyjskim, gadanie bez końca. - Taką właśnie atmosferę, w której jesz, pijesz, jesteś ze znajomymi, czujesz się dobrze, chcemy tu stworzyć - opowiada Agnieszka Skoneczna, współwłaścicielka.

Tari Bari Bistro nie jest typową restauracją ani barem. - To jest dokładnie coś niedookreślonego. Z jednej strony to mała restauracja, ale możesz przyjść tu na piwo i na kawę, a wieczorem możesz pić wódkę i koniak przy barze - tłumaczy Skoneczna.

Klimat tego miejsca buduje surowy, industrialny wygląd. Na ścianach widać pomalowaną na biało cegłę, sklepienie podpierają filary, a dookoła lokalu przebiega wyeksponowana plątanina rur i przewodów. Ciekawostką jest to, że lampy zwisające z sufitu, rozświetlały kiedyś hale produkcyjne łódzkiej fabryki Fakora.

Stoły i krzesła to totalny miszmasz. Meble są używane i pochodzą z różnych miejsc. Stołki barowe odkupione są z nieistniejącej już restauracji Kresowa, a na innych krzesłach widnieje sygnatura: Made in Yugoslavia. Wszystko zostało odnowione i czeka na swoją drugą młodość.

W lokalu jest otwarta kuchnia. Oznacza to, że widzimy proces powstawania posiłku. - Nie ma takiego miejsca w Łodzi, a chcemy też pokazać, że wszystko tu jest świeżo przygotowywane a nie odgrzewane w mikrofalówce - mówi Martyna Sztaba, współwłaścicielka.

Kucharz, a zarazem współwłaściciel jest Włochem, ale Tari Bari Bistro nie jest włoską knajpą. Codziennie w menu będzie coś innego. - Dziś będzie coś z kuchni bałkańskiej, drugiego dnia będzie kuchnia włoska, trzeciego dnia trafisz na kuchnie polską, a dzień później na rosyjską - opowiada Skoneczna.

W dniu otwarcia w menu znajdziemy: lasagne (16 zł), pierś z kurczaka w sosie morelowym (18 zł) i krem z porów z niebieskim serem (6 zł). To jednak nie wszystko co dla gości przygotował kucharz Gianluca. W czwartek lokal zaprasza gości od godz. 14.

Tari Bari Bistro to jeden z nielicznych łódzkich lokali, do których można wejść z psem.

Czytaj również:

Otwiera się Pozytywka, restauracja z naleśnikami i pierogami
Piotrkowska rozrasta się w poprzek. Nowe lokale na ul. Struga
Owoce i Warzywa zamknięte do października

Konrad Ciężki

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3