reklama

Lewica nie chce prywatyzacji łódzkiego ZWiK - Joński straszy podwyżkami cen wody

amagZaktualizowano 
Łódzki SLD sprzeciwia się planom prywatyzacji wodociągów.
Łódzki SLD sprzeciwia się planom prywatyzacji wodociągów. Dziennik Łódzki/archiwum
SLD sprzeciwia się prywatyzacji Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, którą planują władze miasta. Może to zwiększyć ceny wody, jak w Gdańsku, gdzie wodociągi przejął już prywatny operator.

Za wodościeki w Gdańsku trzeba zapłacić 11 zł, a w Łodzi 6 zł. Dla czteroosobowej rodziny znad morza oznacza to koszt 2,5 tys. w skali roku. Łódzka rodzina płaci na razie tylko 1560 zł. SLD obawia się też o los tysiąca pracowników zatrudnionych w ZWiK.

- Plany prywatyzacji ZWiK pojawiły się już za prezydentury Jerzego Kropiwnickiego. Ponoć prowadzono wówczas rozmowy z francuskim operatorem. Teraz, gdy prezesem tej firmy jest Włodzimierz Tomaszewski, stare kontakty mogą być wykorzystane i plany prywatyzacji realizowane - zaznacza Dariusz Joński, przewodniczący Rady Wojewódzkiej SLD - Mamy informację, że prezydent Zdanowska prowadzi już rozmowy w sprawie prywatyzacji ZWiK z dwiema firmami. Chcemy sprawdzić czy to prawda, w związku z tym złożyliśmy interpelację do prezydent Zdanowskiej.

Tekst interpelacji SLD:

W związku z Pani wypowiedzią w wywiadzie dla Dziennika Łódzkiego z 22 marca 2011r. ''mamy jeden pomysł na dalsze funkcjonowanie spółki wodociągowej - chcemy znaleźć dla niej operatora. A pan Tomaszewski zadeklarował, że kogoś takiego znajdzie. Takie rozwiązanie oznacza zastrzyk finansowy dla miasta oraz - co chyba ważniejsze - wyklucza możliwość rozdawania posad według partyjnego klucza'', proszę Panią Prezydent o udzielenie odpowiedzi na poniższe pytania:

1. Dlaczego, jako Zgromadzenie Wspólników Zakładu Wodociągów i Kanalizacji
Sp. z o.o., chce Pani zaangażować operatora zewnętrznego do spółki prawa handlowego, skoro ZWiK Sp. z o.o. jest już operatorem dla sieci, której właścicielem jest Łódzka Spółka Infrastrukturalna Sp. z o.o.?
2. Czy pod pretekstem znalezienia operatora nie chodzi w istocie o sprzedaż ZWiK, najpierw jego części, a docelowo całości?
3. Czy wie Pani, że ZWiK osiągnął prawie 10 mln zł zysku za 2010 r.
4. Czy wie Pani, że spółka dysponuje nowoczesnym sprzętem i wykwalifikowaną kadrą?
5. Czy wie Pani, że ZWiK odprowadza regularną dywidendę do miasta?
6. Czy w związku z 3, 4 i 5 oraz faktem, że spółka wykonuje zadania własne miasta, nie powinna być prywatyzowana, a już zwłaszcza nie w pierwszej kolejności?
7. Kiedy przewiduje Pani prywatyzację spółek typowo komercyjnych z udziałem miasta, w tym m.in. Aquaparku, Atlas Areny, MTŁ?
8. Czy wyklucza Pani, że w najbliższym czasie po prywatyzacji ZWiK może drastycznie wzrosnąć cena wody albo zabraknąć pieniędzy na inwestycje i usuwanie awarii?
9. Czy prawdą jest, że Pani Hanna Jeżewska - Merc, Członek Zarządu ZWiK, ma podpisaną w ZWiK w Łodzi umowę zlecenia, będąc najprawdopodobniej zatrudniona w ZWiK w Pabianicach?
10. Czy prawdą jest, że Pan Tomaszewski przychodząc do ZWiK znał już potencjalnych inwestorów prywatnych, czy pytała go Pani o to?
11. Jaki w ogóle jest cel poszukiwania operatora (prywatnego inwestora) do ZWiK, jakie będą z tego korzyści dla mieszkańców i dla miasta?

Tymczasem ZWiK w piśmie przysłanym do redakcji ''Dziennika Łódzkiego'' twierdzi, że wysokość stawek w Gdańsku podanych przez łódzką lewicę jest niższa - wynosi 8,95 za m sześc.

Według szacunków ZWiK, trzyosobowa rodzina w Łodzi zużywa miesięcznie ok. 10 metrów sześciennych wody i odprowadza tyle samo ścieków (pewnie podobnie jest w Gdańsku). Przy cenie za metr sześcienny wody i ścieków łącznie, wynoszącej dziś w Łodzi 6,48 zł bruto, roczna opłata za wodę i ścieki wyniesie w Łodzi nieco ok. 800 zł, a nie 1560 zł, a w Gdańsku ok. 1150 zł, a nie 2500 zł.

Jak dodaje prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Sp. z o.o. w Łodzi, Włodzimierz Tomaszewski, w ciągu ostatnich lat w mieście pojawiało się wiele firm, które wielokrotnie (co kilka miesięcy) deklarowały zainteresowanie prywatyzacją w branży wodociągowo-kanalizacyjnej, ale nigdy nie podjęto żadnych działań i rozmów prywatyzacyjnych.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Materiał oryginalny: Lewica nie chce prywatyzacji łódzkiego ZWiK - Joński straszy podwyżkami cen wody - łódzkie Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3