ŁKS Łódź rozpocznie wiosnę meczem przyjaźni z Tychami

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
ŁKS Łódź rozpocznie wiosnę meczem przyjaźni z Tychami
ŁKS Łódź rozpocznie wiosnę meczem przyjaźni z Tychami Fot. Grzegorz Gałasiński
Udostępnij:
Wiosna, w I lidze już wiosna. Na najbliższy weekend PZPN zaplanował rozegranie awansem pierwszej kolejki z drugiej części sezonu, a w planach są jeszcze dwie.

Wiosenną batalię o punkty ełkaesiacy rozpoczną na własnym stadionie meczem przyjaźni z groźnym GKSTychy prowadzonym przez trenera Artura Derbina, byłego szkoleniowca GKSBełchatów. To mecz przyjaźni, bo fani obu zespołów darzą się sympatią, trzeci zresztą w tym roku. Pierwsze spotkanie tych ekip miało miejsce 20 lutego na alei Unii 2. Było to zaległe starcie 17. kolejki I ligi, które ełkaesiacy przegrali 0:3 (0:1). 30 lipca oba zespoły mierzyły się w Tychach i tamto starcie zakończyło się remisem 1:1 (0:0). Gola dla łodzian strzelił Antonio Dominguez. Oba zespoły mają podobny dorobek punktowy. Tyszanie w 16 meczach zgromadzili 27 „oczek” i zajmują w ligowej tabeli szóste miejsce. Gospodarze niedzielnego starcia mają na koncie dwa punkty mniej i plasują się na pozycji ósmej w tabeli. Naszym zdaniem mecz nie ma faworyta. Każde rozstrzygnięcie jest możliwe. Trzeba pamiętać, że wiosną pierwszoligowcy będą mieli mniej potyczek do rozegrania, więc niezwykle ważne jest, żeby jeszcze w tym roku zgromadzić jak najwięcej punktów. Trener zespołu z alei Unii 2 Hiszpan Kibu Vicuńa ostrożnie podchodzi do tego spotkania. - Nie jesteśmy w naszym najlepszym momencie - mówił po wygranej z GKSKatowice. - Jeśli chodzi o nastawienie drużyny i zaangażowanie, byliśmy lepsi i to jest bardzo ważne. Jeśli to robimy dobrze – cała drużyna broni i cała atakuje, to gra będzie bardziej płynna i na pewno w takim scenariuszu tacy piłkarze jak Antonio, Dominguez, Pirulo, Ricardinho czy Javi Moreno będą grać lepiej.
Szkoleniowiec ma nadzieję, że wygrana z Katowicami „napędzi” jego zespół. Potwierdza to Jan Sobociński. - Wygrana z GKS-em Katowice da nam mentalnego „kopa” na cały tydzień pracy, ale wiemy, że przed nami jeszcze trudniejszy mecz z GKS-em Tychy - mówi były młodzieżowy reprezentant Polski. - Chcemy pokazać, że potrafimy dobrze grać w piłkę i liczymy, że koniec roku będzie dla nas udany.
Po absencji spowodowanej kontuzjami do zajęć wrócili Marek Kozioł, Maksymilian Rozwandowicz i Jakub Tosik. Zajęcia z zespołem wznowił leczący ostatnio uraz Maciej Wolski.
Będzie to 13 oficjalna potyczka obu tych ekip. GKS i ŁKS mają na koncie po trzy zwycięstwa, sześć meczów kończyło się podziałem punktów. Bilans bramkowy to 14-11 dla tyszan.
Tymczasem Departament Rozgrywek Krajowych PZPN ogłosił terminy meczów 19. kolejki I ligi oraz zaległej 12. Mecz wyjazdowy ze Skrą Częstochowa ŁKS rozegra u siebie. To dlatego, że klub spod Jasnej Góry ciągle nie wyprostował problemów ze stadionem. Spotkanie odbędzie się w piątek 26 listopada (18). Natomiast zaległy mecz z Chrobrym Głogów został zaplanowany na 1 grudnia (środa). Spotkanie ma się rozpocząć o godzinie 18. ą

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie