MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Łódzkie Spotkania Teatralne 2014, czyli "Człowiekiem między oczy"

Redakcja
Podtytuł festiwalu - "Człowiekiem między oczy" - to prowokacja, która ma uświadomić widzowi problemy zwykłych ludzi poprzez teatr

Łódzkie Spotkania Teatralne zawsze były miejscem spotkań teatrów zaangażowanych, reagujących, poszukujących, takich, w których nadrzędnym elementem jest człowiek w jego społecznym kontekście. Przez lata, wraz ze zmieniającą się sytuacją polityczną i społeczną w Polsce i na świecie, zmieniał się też sposób opowiadania o człowieku. Festiwal żywo zareagował na te zmiany, wciąż jednak pozostał bliski człowiekowi i jego problemom. Od nowa stawia pytania o miejsce człowieka w dzisiejszym społeczeństwie.

W tym roku organizatorzy postanowili skupić się na tematach, które nie są ani łatwe, ani lekkie. Obserwując otaczający świat, doszli do wniosku, iż najwyższa pora pokazać w regionie tematy na co dzień przemilczane, pomijane i często niezrozumiane. Przez ostatnie dwa lata, staraliśmy się oswoić widzów w regionie z teatrem poszukującym, nadeszła jednak pora, aby sprawdzić na ile ci widzowie są przygotowani na takie „uderzenie”. Podtytuł „Człowiekiem między oczy” to prowokacja w stronę widza, mająca na celu nie tylko pokazanie piękna sztuki teatru, ale przede wszystkim uświadomienie współczesnych problemów zwykłych ludzi poprzez teatr. Do tegorocznej edycji zostały zaproszone światowej klasy teatry, które o człowieka pytają z sposób zaczepny, często prowokacyjny. Zestawiono je z młodymi, poszukującymi dopiero swojej artystycznej drogi, grupami. W ten sposób dano sygnał, że teatr jest ważnym narzędziem społecznej aktywności, w której młodość spotka się z doświadczeniem.

Tegoroczna edycja Łódzkich Spotkań Teatralnych dotarła do Radomska, Piotrkowa Trybunalskiego, Sieradza, Łowicza, Wielunia, Opoczna, Bełchatowa, Tomaszowa Mazowieckiego. 29 i 30 listopada Łódzkie Spotkania Teatralne zagoszczą w Kutnie, a w weekend 5-7 grudnia w Łodzi.

5,6,7.12 ŁÓDŹ Łódzki Dom Kultury, zakończenie tegorocznych ŁST 2014
5 GRUDNIA
GODZ. 18.00, sala 323, Teatr PST „ROWEREK”(„Najlepsze przedstawienie teatru niezawodowego w województwie łódzkim w 2014 r.” I nagroda na ŁóPTA 2014)

TEATR PST - Działa w Zespole ds.Teatralnych ŁDK od września 2008 roku. Pracuje w oparciu o metody wielkich twórców systemów aktorskich: Konstantego Siergiejewicza Stanisławskiego, Michaiła Czechowa, którzy postawili sobie za cel uwypuklenie prawdy w wypowiedzi scenicznej. Zespół realizuje to w myśl następującej opowieści. jest teatrem małych form, otwarty na pomysły z zewnątrz. Do współpracy zaprasza wszystkich, którzy mają pomysł na własne zaistnienie na scenie i chcą zrealizować swój projekt we współpracy z teatrem, pod kierownictwem doświadczonego instruktora Przemka Sowy. (_MATERIAŁY TEATR_U)

„ROWEREK”
Wojna widziana jest oczami dziecka - jako zaklęcie, które pozbawia świat kolorów i dzieli ludzi na czarnych i białych panów.

Spektakl „Rowerek” w wykonaniu Teatru PST z Łodzi wciąż budzi szacunek i podziw dla dojrzałości aktorskiej 13-letniego Kacpra Olszewskiego. Na prawie pustej scenie, z bardzo skromną scenografią w tle, toczy się opowieść o jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w dziejach ludzkości. Jednak „Rowerek” przenosi nas w zupełnie inny wymiar, pokazując wojnę i opowiadając o niej z perspektywy dziecka. To, dla dorosłych widzów, niezwykłe doświadczenie. Drzwi do dziecięcego świata, na co dzień zamknięte, za sprawą świetnego tekstu Michała Rusinka, dobrej pracy reżysera i niezwykłego talentu Kacpra Olszewskiego, otworzyły się przed oczami dorosłej publiczności, żeby pokazać inny wymiar wojny. Walki, którą toczą dorośli, ale która zmienia świat dzieci. Bohater spektaklu zadaje najistotniejsze pytania - o sens wojny, o istnienie na świecie dobra i zła, o ludzi i ich zachowania w sytuacjach ekstremalnych. Zadawane nie wprost, wplecione w sceniczną rzeczywistość, chwilami dziecinnie naiwne, nabierają szczególnego znaczenia i każą nam, zastanawiać się nad sobą.

6 GRUDNIA

GODZ. 16.00 sala 323, Teatr California „PIASKOWNICA” („Najlepsze przedstawienie teatru niezawodowego w województwie łódzkim w 2014 r.” I nagroda na ŁóPTA 2014)

TEATR CALIFORNIA - Niełatwy jest żywot teatru amatorskiego. Wszystko zaczęło się w Śródmiejskim Forum Kultury, gdzie niegrzeczni Dziewięćsiłowcy” zapragnęli stanąć na własnych nogach. Powstała Grupa Teatralna Sfumato. Jak się okazało niełatwo jest zrobić spektakl w 9 osób bez reżysera. Wtedy każdy chce nim być, a jak nim wszyscy są - to nie jest nikt. Tak przynajmniej wydawało się większości. Efekt spektaklu „Kalifornia” nie był powalający, ale dla nas pocieszny. W końcu gramy po to aby próbować, tak? Nie wszyscy podzielali nasze zdanie więc musieliśmy porzucić nazwę ”Sfumato” i z czasem także ŚFK. Poszukiwania zakończyły się w ŁDK-u, gdzie zrozumiał nas Marcin Wartalski i Joanna Pyziak. Próby stały się warsztatami. Zwolniliśmy tempo - nie gonimy premiery, zamiast tego uczymy się pracować. Tym nieśmiałych, uczymy krzyczeć. Tych krzyczących, uczymy szeptać. Premiera premierą, ale jeśli będziemy żałowali prób, nie ma sensu tego robić. A materiał dobieramy tak żeby nam było ciekawie. (MATERIAŁY TEATRU)

„PIASKOWNICA”
Niezwykle interesująca scenografia do złudzenia przypominająca misterną pajęczynę pozwoliła młodym artystom stworzyć opowieść o dwójce bohaterów – Miłce i Protazku, uwikłanych w sieć stereotypów, kalk kulturowych i schematów społecznych. California przedstawiła autorską wypowiedź sceniczną o kobiecie i mężczyźnie, o dorastaniu i o niemożności porozumienia się. Bohaterowie stają się niewolnikami własnych oczekiwań i wyobrażeń, które nie pozwalają im nawiązać prawdziwej i głębokiej więzi emocjonalnej. Żyją we wspólnej „piaskownicy”, jednak jakby obok siebie, tylko czasami, na krótko się spotykając. Na początku spektaklu postacie są stereotypową dziewczyną (kobietą) i stereotypowym chłopcem (mężczyzną), którzy zostali osadzeni w popkulturowej rzeczywistości. Jednak w trakcie spektaklu bohaterowie dojrzewają emocjonalnie. Postacie Miłki i Protazka stają się pełniejsze, jakby bardziej ludzkie. Powoli zaczyna wyłaniać się prawdziwy dramat tej opowieści. To historia dwojga ludzi, którzy nie potrafią znaleźć wspólnego języka, choć każde z nich bardzo się stara. Ta bezsilność i nieumiejętność wyjścia poza społeczny schemat, skazuje ich na samotność i izolację… Mądre i zbudowane prostymi środkami scenicznymi przedstawienie.

GODZ. 18.00 sala kolumnowa, Usta Usta Republika „UCZTA” (Poznań), spektakl na Festiwalu Teatralnym KLAMRA w Toruniu, w tym roku otrzymał nagrodę publiczności.
USTA USTA REPUBLIKA - Teatr Usta Usta powstał w 2000 roku rozpoczynając swoją działalność od spektaklu „A.”. Do chwili obecnej powstały następujące przedstawienia:
Cadillac, Ambroży, Driver, Alicja 0700, Ambasada, 777, Radioaktywni, Egzamin, Aleksandria, Glosolalia, Luminaria, Ukryte, Cykl, Uczta. Prawie każdy z projektów to eksperyment związany z sytuacją oraz przestrzenią działania teatralnego. „Wrażliwość miejsca” to jeden ze znaków rozpoznawczych, a zarazem największych atutów poznańskiej grupy. Brak stałej siedziby stał się bowiem impulsem do oswajania na potrzeby teatru niecodziennych przestrzeni miejskich. Zawilgocone piwnice Centrum Sztuki Współczesnej „Inner spaces”, zakurzony strych Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, monumentalna bryła zamku cesarskiego w Poznaniu, podziemny parking, nocny labirynt miejskich ulic, czy wspomniana już przestrzeń wirtualna to miejsca premierowych prezentacji Republiki Usta Usta. Ich specyfika posłużyła za klucz do konstrukcji przedstawień. Odejście od klasycznie rozumianego pomieszczenia teatralnego sprowokowało wielopoziomową grę z przestrzenią, w której poszczególne jej fragmenty zaczęły funkcjonować nie tylko jako elementy scenografii, ale także jako osoby dramatu. Projekty firmowane przez poznański Teatr Usta Usta Republika wymagają od widza aktywności. Zdaniem Joanny Derkaczew tutaj: „Zanika podział na tego, co tworzy, narzuca i tego, co potulnie przyjmuje jego wizję”. Wiński gra nie dla widzów, ale z widzami, pozostawiając w dramatycznej partyturze miejsce na ich autonomiczne reakcje i wybory. Rozwój scenicznych wydarzeń to wypadkowa działań aktorskich oraz decyzji podejmowanych na bieżąco przez publiczność. W opinii krytyków Usta Usta od sześciu lat specjalizują się w akcjach-spektaklach, angażujących ciało, pamięć i wyobraźnię widza. Nie ma wygodnych foteli, z których zerka się na wysiłki aktorów. To widz staje się wykonawcą, siedząc we wnętrzu ciasnego samochodu, budując spektakl poprzez wciskanie kolejnych przycisków telefonu komórkowego, odpowiadając na intymne pytania zawarte w ankietach ambasady, czy też obstawiając wygraną w tajemniczej jaskini hazardu – w „777”. Rozmach inscenizacyjny paradoksalnie nie burzy intymnego i osobistego charakteru tych doświadczeń.(MATERIAŁY TEATRU)

„UCZTA”
Na „Ucztę” zaprosi widzów poznańska grupa Usta Usta Republika. Publiczność trafi do niezwykłej restauracji. Przy ogromnym stole siedzi dwóch kucharzy. Są porozbierani do pasa, a na ich ciałach, czarnym markerem, zaznaczono boczek, pierś, i karkówkę. Oprawiają mięso i sami są mięsem…W „Uczcie” jedzący nie mogąc zaspokoić uczucia głodu sami stają się pokarmem. I nie tylko o głód w znaczeniu dosłownym tu chodzi, bowiem twórcy ośmieszają ciągle rosnącą potrzebę „więcej i więcej”, pragnienie niekończącej się konsumpcji, metaforyczne pożeranie jednych ludzi przez drugich. W procesie, jednostka, poddawana ciągłej ocenie staje się albo sztuką mięsa, albo składem części zamiennych. Spektakl, choć pełen dowcipnych i zabawnych dialogów, prowadzi widza przez groteskowy świat niezaspokojonej potrzeby posiadania – przez rzeczywistość, gdzie prawem silniejszego, bogatszego, mającego władzę pochłania się słabszych. To słodko-gorzka opowieść o dzisiejszym świecie, opowieść, która zmusza do refleksji nad ludzką chciwością, potrzebą władzy, dominacji i chęci posiadania. Stwierdzenie, iż „apetyt rośnie w miarę jedzenie” jest kluczowe w tym spektaklu a jego twórcy opowiadają o głodzie, który jest siłą napędową dzisiejszego świata. O głodzie uczuć i emocji, o głodzie bycia lepszym, piękniejszym i bogatszym. To rzeczywistość napędzana niezaspokojonym apetytem ciała i umysłu. W „Uczcie” Teatru Usta Usta Republiki trudno doszukać się skojarzeń z filozoficzną platońską ucztą, to raczej prowadzące ku śmierci „Wielkie żarcie” Felliniego…

7.GRUDNIA
GODZ. 18.00, sala kolumnowa, RITSUKO TAKAHASHI „Histoired'-R-” (Japonia) gość specjalny. Spektakl butō. PREMIERA na ŁST.


Ritsuko Tkahashi
- tancerka Butoh, aktorka, uczennica Daisuke Yosimono, mistrza tańca Butoh.
Występuje w filmach,teatrze,współpracuje z fotografami i muzykami. Przez pięć lat grała w sztukach Shūji Terayamy. Autorka cyklu Historia panny R, w skład którego wchodzą spektakle Nostalgia (2008) oraz Po drugiej stronie rzeki (2009). W 2010 roku uczestniczyła w przeglądzie tańca butō „Kobiety butō”, zorganizowanym przez Instytut Grotowskiego.

Ważnym elementem Łódzkich Spotkań Teatralnych jest spotkanie: możliwość wymiany myśleń, doświadczeń, dlatego po każdym spektaklu odbywają się spotkania z Artystami. Po spektaklach Usta Usta Republika i Ritsuko Takahashi odbędą się dyskusje „Kontynuatorzy i aroganci”, które poprowadzi dr Piotr Olkusz.
Na wszystkie wydarzenia organizowane w ramach Łódzkich Spotkań Teatralnych wstęp wolny. Projekt dofinansowane ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Błysk i cekiny czyli gwiazdy w Cannes

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodzkie.naszemiasto.pl Nasze Miasto