Lotnisko w Łodzi. O 6 tys. pasażerów mniej

Sławomir Sowa
archiwum
Lipiec był na Lublinku pierwszym miesiącem bez połączenia do Monachium oraz czarterów. Straciliśmy rok do roku ponad 6 tys. podróżnych.

Tylko 16.524 pasażerów obsłużył w lipcu łódzki port lotniczy. To o 6.016 mniej niż w lipcu roku ubiegłego, kiedy Lublinek odprawił 22.540 osób. Przekłada się to na bardzo wysoki wskaźnik spadku – prawie o 27 proc.

Ze szczegółowych wyliczeń wynika, że strata na czarterach wyniosła 1.200 pasażerów, a strata połączeń rejsowych do Monachium kosztowała port 4.500 pasażerów.

To kolejny miesiąc pogłębiającego się kryzysu w łódzkim porcie lotniczym. W czerwcu Lublinek obsłużył 17.111 pasażerów, o prawie 22 proc. mniej niż rok wcześniej i był to największy spadek liczby pasażerów spośród wszystkich portów lotniczych w Polsce.

W liczonych od 2008 r. statystykach Lublinka najgorszy był rok ubiegły, kiedy w łódzkim porcie obsłużono zaledwie 241 tys.
pasażerów. W tym roku oprócz wszystkich wakacyjnych czarterów łódzki port stracił regularne połączenia do Paryża i Amsterdamu, a z końcem czerwca także kluczowe połączenie do Monachium. Połączenie z Monachium realizowane przez słoweńskie linie Adria Airways przetrwało ponad trzy lata. Pierwszy samolot do stolicy Bawarii wystartował z Łodzi 30 marca 2014 r. To i tak długo, bo inne połączenia słoweńskiego przewoźnika miały krótszy żywot: do Amsterdamu dwa lata, do Paryża zaledwie pół roku.

Kryzys połączeń zbiega się z ciągłą rotacją we władzach lotniska. W kwietniu posadę prezesa stracił Tomasz Szymczak, który przetrwał na stanowisku zaledwie rok. Jego miejsce zajęła Anna Midera, która w zarządzie lotniska zasiada od jesieni ubiegłego roku, a wcześniej nie miała doświadczenia w kierowaniu portami lotniczymi. Rotacjom towarzyszą kompromitujące decyzje personalne.

Wiosną na szefa Rady Nadzorczej portu władze Łodzi powołały Stanisława Witaszczyka, radnego Sejmiku Województwa Łódzkiego, chociaż województwo jest udziałowcem portu, a przepisy zabraniają łączenia funkcji w samorządzie i podległej mu spółce. Ostatecznie wybór Witaszczyka uznano za nieważny, a nowego przewodniczącego rady nadzorczej nie powołano do tej pory.

Obecnie z Łodzi można dolecieć tylko do Dublina, Londynu i East Midlands. Połączenia obsługuje Ryanair. Nowe połączenia, nawet jeśli zostaną wynegocjowane jeszcze tej jesieni, w praktyce będą możliwe do zrealizowania dopiero w przyszłym roku.

ZOBACZ |Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie