Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Społeczność Poddębic pożegnała tragicznie zmarłego Andrzeja Twardowskiego. Wzruszająca ceremonia pogrzebowa miała wyjątkową oprawę ZDJĘCIA

Paweł Gołąb
Paweł Gołąb
Ceremonia pogrzebowa zmarłego tragicznie radnego Poddębic miała wyjątkową i wzruszającą oprawę
Ceremonia pogrzebowa zmarłego tragicznie radnego Poddębic miała wyjątkową i wzruszającą oprawę Paweł Gołąb
Społeczność Poddębic pożegnała dziś tragicznie zmarłego miejskiego radnego Andrzeja Twardowskiego. Uroczystości pogrzebowe, które rozpoczęła msza w poddębickim kościele parafialnym, zgromadziły tłumy i miały wyjątkową oprawę. Samorządowiec, muzyk i społecznik spoczął na Cmentarzu Parafialnym w Poddębicach.

Tragedia z udziałem radnego Rady Miejskiej w Poddębicach wydarzyła się w Złotnikach w gminie Dalików w minioną środę. Andrzej Twardowski zginął na miejscu w zderzeniu dwóch aut na drodze krajowej łączącej Poddębice z Łodzią.

Śmierć radnego była szokiem dla całej lokalnej społeczności. Andrzej Twardowski od 2014 roku zasiadał w Radzie Miejskiej. Był wieloletnim członkiem Orkiestry Dętej Poddębice. - Zawsze życzliwy, pomocny, otwarty na drugiego człowieka, oddany swojej pracy zawodowej i społecznej. - podkreślały w kondolencjach władze Poddębic.
Z głębokim smutkiem o tragedii przyjęła wiadomość także władze powiatu poddębickiego pisząc w kondolencjach, że żegnają nie tylko samorządowca, muzyka i działacza społecznego, ale przede wszystkim Człowieka o wielkim sercu.

Ostatnie pożegnanie Andrzeja Twardowskiego. Nie brakło wzruszających słów

- Byłeś człowiekiem życzliwym, pomocnym, każdego obdarzałeś uśmiechem. Nigdy nikogo nie oceniałeś, zawsze starałeś się każdego zrozumieć. Uczyłeś nas, że nie warto przejmować się drobnostkami, a swoim spokojem i usposobieniem dodawałeś nam otuchy – tymi słowami żegnali Andrzeja Twardowskiego jego bliscy.

Tragicznie zmarłego samorządowca żegnał dzisiaj m.in. także burmistrz Poddębic Piotr Sęczkowski. - Chciałoby się wiele powiedzieć, ale w takiej chwili ciężko dobrać odpowiednie słowa. Choć minął tydzień od tragicznego zdarzenia, nadal trudno uwierzyć w to, co się stało. I myślę, że nie tylko mi, ale wszystkim, którzy dziś zebrali się, by wspólnie pożegnać Andrzeja.

Znałem go osobiście wiele lat. Jako dobrego Kolegę, pracownika MPWiK-u, muzyka orkiestry dętej, zapalonego kibica sportowego, a od dwóch kadencji także radnego Rady Miejskiej w Poddębicach. Zawsze życzliwy, otwarty na drugiego człowieka. Można było na niego liczyć, nigdy nie zawodził. Często sam oferował pomoc i wsparcie. Swoją pasją do muzyki zarażał innych. Mocno zaangażowany w pracę zawodową i społeczną. Takiego też Cię zapamiętamy. Andrzeju odszedłeś zbyt wcześnie, tak nagle i niespodziewanie. Tyle jeszcze miałeś planów do zrealizowania, rzeczy do zrobienia. Dziś żegnamy Cię z ogromnym smutkiem i żalem. Dziękujemy za wszystkie wspólne chwile. W naszej pamięci na zawsze pozostaniesz człowiekiem o wielkim sercu. Poddębice straciły doświadczonego i skutecznego działacza samorządowego. Będzie nam Ciebie brakowało. Spoczywaj w pokoju!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodzkie.naszemiasto.pl Nasze Miasto