Trzy punkty na 50 lat trenera! W piątek drugie starcie ŁKS ze Skrą

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Trzy punkty na 50 lat trenera! W piątek drugie starcie ŁKS ze Skrą
Trzy punkty na 50 lat trenera! W piątek drugie starcie ŁKS ze Skrą Fot. Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Odetchnęli kibice ŁKS Łódź. Ich ulubieńcy, w pierwszym meczu rundy wiosennej, pokonali na swoim boisku solidny GKS Tychy 2:0 (1:0).

Było to drugie z rzędu ligowe zwycięstwo łodzian. Tym razem piłkarze zadedykowali triumf trenerowi Kibu Vicuńie. Okazja była przednia, bo szkoleniowiec świętował dzień wcześniej 50 urodziny. Trzy punkty wywalczone w starciu z zespołem prowadzonym przez byłego szkoleniowca GKSBełchatów Artura Derbina pozwoliły ełkaesiakom na awans na szóste miejsce w tabeli. To ostatnia lokata gwarantująca udział w barażach o PKOEkstraklasę, a pamiętajmy, że łodzianie mają jeszcze zaległe starcie w Głogowie z Chrobrym z 12. kolejki. Ten mecz zaplanowano na 1 grudnia.
- Uważam, że nasze zwycięstwo jest zasłużone, graliśmy bowiem lepiej niż w ostatnim meczu z trudnym przeciwnikiem z Katowic - mówił po spotkaniu radosny trener ŁKS. - Zaznaczam jednak, że GKS Tychy na pewno walczyć będzie o awans, bo to solidna drużyna.Byliśmy lepsi od rywala w całym meczu, mieliśmy więcej strzałów i posiadania piłki. Przed meczem mówiłem, że chcę, byśmy wypadli lepiej niż w starciu z GKS Katowice i tak było. Stworzyliśmy więcej sytuacji bramkowych, a nie jest o to łatwo, bo rywale dobrze bronili. W drugiej połowie tyszanie ryzykowali, mieli na boisku wielu graczy ofensywnych. my za to mieliśmy więcej sytuacji po kontrach. Jestem zadowolony z postawy zespołu, tym bardziej, że to drugie zwycięstwo u siebie.
Teraz wypadałoby, aby ełkaesiacy poszli za ciosem i po raz trzeci z rzędu zgarnęli całą pulę na stadionie przy alei Unii 2. Okazja do tego już w najbliższy piątek (26 listopada). Tego dnia „Rycerze wiosny” gościć będą częstochowską Skrę (18), która gra mecze wyłącznie na wyjazdach, bo obiekt pod Jasną Góra nie pełnia pierwszoligowych wymagań. Dziwne to, że drużyna bez własnego boiska gra na zapleczu PKOEkstraklasy, ale to już kłopot PZPN. W każdym razie po raz drugi w tym sezonie częstochowianie zameldują się na stadionie ŁKS. 8 sierpnia gospodarze wygrali 3:2 (1:1). Także i tym razem łodzianie wydają się być faworytem starcia, bo Skra ostatnio nie błyszczy. W poprzedniej kolejce przegrał z Koroną Kielce aż 1:4 (1:1). Honorowego gola dla pokonanych strzelił wychowanek Sokoła Aleksandrów i były zawodnik UKSSMS Łódź oraz GKSBełchatów Maciej Mas. W drużynie gości występuje Przemysła Sajdak, który grał wcześniej w ŁKS. Dodajmy, że piątkowy rywal plasuje się w tabeli na ósmym miejscu, a w 18 meczach zdobył 26 punktów.
Przejdźmy do trzecioligowych rezerw ŁKS prowadzonych przez Marcina Matysiaka i Radosława Pęciaka, które rundę jesienną w grupie pierwszej zakończyły na miejscu 13 zdobywając w 18 meczach 20 punktów. ŁKS II to trzecioligowy beniaminek. W najbliższą sobotę drużyna rozegra awansem mecz pierwszej kolejki rundy wiosennej w Warszawie z Ursusem. ą

Iga Świątek zmieniła trenera. Co się stało? KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie