Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zjazd Rodu Pertkiewiczów 2023 odbył się w Sieradzu. Członkowie Najstarszej i Największej Rodziny Sieradzkiej spotkali się po raz drugi FOTO

Paweł Gołąb
Paweł Gołąb
Rozsiani po całym regionie łódzkim i w kilku miejscach Polski Pertkiewicze spotkali się zjeździe po raz drugi
Rozsiani po całym regionie łódzkim i w kilku miejscach Polski Pertkiewicze spotkali się zjeździe po raz drugi Paweł Gołąb
Wielki zjazd rodu Pertkiewiczów - Najstarszej i Największej Rodziny Sieradzkiej - odbył się po raz drugi w Sieradzu. W spotkaniu uczestniczyło blisko 70 przedstawicieli rodziny rozproszonej po całym regionie łódzkim i w kilku miejscach Polski. Była to okazja, do wspomnień, wspólnej zabawy i podziwiania imponującego drzewa genealogicznego przygotowanego przez inicjatora zlotu Przemysława Pertkiewicza.

Zjazd był możliwy dzięki pracy Przemysława Pertkiewicza, który od wielu lat dokumentuje historię rodu. – Wiadomo, że wywodzi się z Tatarów, a pierwsza pisemna wzmianka z nim związana pochodzi z 1580 roku, co oznacza dzieje sięgające 13 pokoleń wstecz – przypomina wyliczając, że Pertkiewiczów spotkać można przynajmniej w kilku miejscowościach województwa łódzkiego (Sieradz, Zduńska Wola, Konstantynów Łódzki, Łask, Burzenin czy Konopnica), a w Polsce kolejnym znanym ich siedliskiem jest Tarnów.

Zobacz jak przebiegał II Zjazd Rodu Pertkiewiczów w Sieradzu? Zobacz w galerii.

Drzewo genealogiczne Pertkiewiczów ma… 23 metry długości

Jak mozolną pracę wykonał Przemysław Pertkiewicz świadczy prawdziwie imponujące drzewo genealogiczne, które wykonał na przestrzeni ostatnich lat. Dość powiedzieć, że starannie wykonane dzieło, pisane gotykiem i ozdobione mnóstwem zdjęć - ma już... 23 metry długości.

Określenie Najstarszej i Największej Rodziny Sieradzkiej dla rodu Pertkiewiczów – jak przekonuje – nie jest na wyrost. - To rodzina, na której - można śmiało tak powiedzieć- wyrósł Sieradz. Jest tutaj od stuleci, a jej przedstawiciele brali czynny udział w życiu miasta zajmując wysokie stanowiska – podkreśla wspominając w pierwszym rzędzie Walentego Pertkiewicza. Burmistrza Sieradza, który po zajęciu Sieradza przez Rosjan po Powstaniu Listopadowym, nie wyrzekł się polskości i został zdjęty ze stanowiska.

Jak ty to połączysz, to będzie cud nad Wisłą

Skąd wzięła się pasja związana z dokumentowaniem przebogatej historii swojej rodziny? - Był swego czasu w Polsce boom na szukanie swoich szlacheckich korzeni. To mnie zaintrygowało, ale nie szukałem szlachectwa, a odpowiedzi na pytanie skąd wywodzi się moja rodzina – wspomina Przemysław Pertkiewicz. - A że do tego jestem dokładny, szperanie w aktach okazało się dla mnie bardzo ciekawe. Uwielbiam historię i to mnie popychało do dalszego szukania w kolejnych archiwach - relacjonuje.

- Moja świętej pamięci mama, gdy zobaczyła jak rozrysowuję sobie drzewo, powiedziała, że „nawet nie wiem, w co się wpakowałem. Pertkiewiczów jest tak dużo, że jak ty to wszystko przekopiesz i połączysz, to będzie cud nad Wisłą” To samo mówił mi sieradzki regionalista Jan Pietrzak, który służył mi pomocą w moich poszukiwaniach. Wtedy tego nie rozumiałem, teraz już wiem, o co chodziło – dodaje z uśmiechem. - To wspaniała pasja, chociażby dlatego, że poznaję nowych ludzi. Mogę śmiało powiedzieć, że nawet największa królewska linia Andegawenów ma mniejsze drzewo rodowe niż Pertkiewiczowie...

Poprzedni zjazd rodu Pertkiewiczów odbył się w 2018 roku. W organizacji kolejnego przeszkodziła pandemia. Następne mają odbywać się cyklicznie, co dwa lata.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Opaska na depresję - to może być przełom!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na lodzkie.naszemiasto.pl Nasze Miasto